Na Węgrzech do przynajmniej 30 czerwca będzie panować ognista debata na temat zmian zaproponowanych przez Petera Magyara, które usłyszeliśmy podczas jego godzinnego wystąpienia 22 czerwca w Országházie. Określił on propozycje reform jako operację „Oczyszczający Ogień”. Tutaj polecam się zapoznać z artykułem Dominika Héjja dla Interia, który znajdą państwo w linku poniżej.
Węgry: Péter Magyar zapowiada i cytuje swoją byłą żonę – Wydarzenia w INTERIA.PL
Ja zajmę się natomiast przytoczeniem najważniejszych kwestii:
- Magyar porównał rządy Fideszu do działań Cosa Nostry – słynnego włoskiego gangu, który wykonywał akty zabójstw, defraudacji oraz korupcji.
- Viktor Orban, według obecnego premiera, poprzez swoje „macki mafijne” przejął Węgry na własność poprzez media, instytucje, kryminalistów i elity.
- Co ciekawe, szef Fideszu został oskarżony o korupcyjną współpracę z partiami lewicowymi oraz zbyt agresywny protekcjonizm.
- Premier Węgier wyprowadził bezkompromisowy atak na prezydenta Tamása Sulyoka, nazywając go marionetką, która prosi inną, a więc Trybunał Konstytucyjny, o wzmocnienie mandatu na podstawie prawa, które nie istnieje. Magyar wyśmiał przy okazji jego historię o porównaniu Orbana do kapitana, który zawsze przejmie ster i poprowadzi statek we właściwym kierunku. Złośliwie zasugerował, że gdyby pisał listy, cieszyłyby się one powodzeniem u Stalina oraz równie przekornie podziękował mu za utworzenie narodowego sprzeciwu wobec Fideszu. Zapowiedział mu odebranie mandatu dzień po wejściu w życie proponowanej 17 poprawki do konstytucji.
- Do czasu zakończenia procesu konstytucyjnego, ale maksymalnie na pięć lat, Zgromadzenie Narodowe wybierze nowego Prezydenta Republiki, który zastąpi Tamása Sulyoka.
- Magyar zapowiedział utworzenie Urzędu ds. Odzyskiwania i Ochrony Majątku Narodowego, wybieranego przez parlament. W jego skład będą wchodzili najlepsi prokuratorzy, policjanci, eksperci podatkowi oraz informatycy o szerokich uprawnieniach kontrolnych. Ma być on niezależny w swoim działaniu od rządu, a jego kierownictwo otrzyma immunitet.
- Zostanie wprowadzony limit kadencji poselskich na lat 12, a także zmniejszy się liczba ustaw kardynalnych.
- Peter Magyar zapowiedział również kolejne konsultacje społeczne, które mają się zakończyć wyznaczeniem daty referendum o zmianie konstytucji.
- Bardzo poważnie zmiany nastąpią we władzy sądowniczej: wprowadzony zostanie limit wiekowy 70 lat dla sędziów Trybunału Konstytucyjnego (uderza to w czterech sędziów związanych z Fideszem – Juhásza, Lomnicia, Polta i Haszonicsné Ádámową), określona grupa sędziów będzie mogła od teraz zgłosić wniosek o odwołanie prezydenta Kurii oraz przewodniczącego Narodowej Rady Sądowniczej, a także wskazać trzech kandydatów na te stanowiska, z których jednego wybierze parlament. Potem nastąpi nominacja na te urzędy przez prezydenta.
- Magyar zwrócił się także do László Toroczkaia, którego tak naprawdę postawił przed faktem dokonanym – stwierdził, że są po tej samej stronie, więc nie może głosować przeciwko tym poprawkom, bo wspomoże mafię.
Lider Mi Hazánku nie pozostał dłużny takiemu zachowaniu i odpowiedział Magyarowi bardzo mocnym tweetem na X. Podważył jego wiarygodność, przywołując koneksje z Fideszem, a także zarzucając bezpodstawne kłamstwa w swoim kierunku.
Magyar Péter tegnap és ma is folyamatosan mutogatott, odaszólogatott nekem az ülésteremben. Mindezt a képernyőkön keresztül általában nem lehet látni, hallani. Szokása szerint gúnyolódott, és először ma ő vetette oda nekem, hogy "bohóc".
— Toroczkai László (@ToroczkaiLaszlo) June 23, 2026
Majd hosszasan személyeskedett, többek… pic.twitter.com/0Bxp9bPWtl
Na mównicy parlamentarnej Toroczkai podkreślił, że nie uznaje Magyara za partnera, wskazując na jego milczenie w kwestii nauczycielki Ilarii Salis w Parlamencie Europejskim, brak zaufania w wyborze przyszłego prezydenta oraz niezgody w sposobie tworzenia nowej konstytucji (Toroczkai jest zwolennikiem Zgromadzenia Konstytucyjnego).
Tutaj dla bardziej dociekliwych poznania jego postawy polecam podcast w Eventus Podcast Studio, link poniżej:
A szegedi lakóteleptől a parlamenti padsorokig- Toroczkai László története

CO NA TO FIDESZ?
Przedstawiciele partii politycznej, która rządziła przez ostatnie 16 lat Węgrami, wyrażają swoje niezadowolenie z prowadzonej przez Tiszę polityki, wyprowadzając wiele argumentów.
Lider KDNP Bence Rétvári na mównicy parlamentarnej wyraził swoje oburzenie nawiązaniami do mafii, broniąc swojej partii jako ludzi patriotycznie usposobionych. Dodatkowo przypisał Magyarowi wydawanie „wyroków politycznych”, których treść oraz język jest niegodna wobec parlamentu oraz dziedzictwa Józsefa Antalla.

Gergely Gulyás, drugi po Orbanie człowiek Fideszu, uznał przemówienie Magyara za najgorsze w jego historii, broniąc 16 lat rządów swojej partii jako najlepszy czas w ostatnim stuleciu. Samemu Magyarowi zarzucił nierozsądne rozbijanie dialogu politycznego oraz powiązania z Viktorem Orbanem. W wywiadzie dla 444 wskazał ryzyko obowiązku zwrócenia pieniędzy za swoje cztery „nadprogramowe” lata kadencji, o ile ta poprawka wejdzie w życie. Wyraził też swoje oburzenie porównaniem do zabójców Giovanniego Falcone oraz Paolo Borsellino
„Mylenie byłych partii rządzących z mafią eliminuje możliwość znaczącego dialogu politycznego. Porównywanie twojego wybranego w wolnych wyborach rządu na Węgrzech cztery razy z rzędu, który popierałeś przez czternaście lat, do masowej społeczności morderczej jest dla zdrowego rozsądku nie do zrozumienia. To szkoda, ale też szkoda, że Wasza grupa nie powstrzymuje się w tym zakresie. Nie walczysz z mafią, budujesz dyktaturę. Chcesz skrócić mandat wybranych urzędników publicznych.”

Tiszę oskarża się o stosowanie „cyfrowego populizmu”. Opozycja wskazuje na zbyt dużą rolę mediów społecznościowych jako aspektu kierującego premierem. Według Kristófa Odrobiny, dziennikarza Magyar Nemzet:
„Jeśli premier będzie żył na Facebooku i rządził krajem według logiki polubień, udostępnień i sekcji komentarzy, to ustawodawstwo nieuchronnie dostosuje się do tego cyfrowego minimalizmu. Gdy głównym forum przywództwa stanowego stanie się przewijanie kanału informacyjnego, ustawodawstwo nieuchronnie stanie się tańsze, uproszczone i stanie się drewnianym klinem, który można wchłonąć jednym zwojem”.
To jest trafne spostrzeżenie perspektywy opozycji, dla której proces odsunięcia prezydenta jest nie tylko konstytucyjnie trudny, ale także stanowi jedyną pozostałość i wyraźny symbol ciągłości tradycji władzy Fideszu. Obawia się, że sprowadzanie działań politycznych do jednoosobowych pobudek popularnościowych osłabi renomę życia politycznego Węgier.
Fidesz w celu dyskredytacji Magyara powołał się również na stanowisko Amnesty International Magyarország, czyli węgierską sekcję Amnesty International. Opublikowała ona stanowisko, że Tamás Sulyok powinien odejść, ale tylko po uczciwej procedurze, a nie przez jednozdaniową poprawkę konstytucyjną.

Bibliografia:
magyarnemzet.hu
nyugatifeny.hu
444.hu
telex.hu
A szegedi lakóteleptől a parlamenti padsorokig- Toroczkai László története
Napirend előtti miniszterelnöki felszólalás
A szegedi lakóteleptől a parlamenti padsorokig- Toroczkai László története