W styczniu 2026 roku Pekin ogłosił śledztwo wobec generała Zhang Youxii, najwyższego rangą oficera Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLA) i człowieka od lat uchodzącego za najbliższego wojskowego sojusznika Xi Jinpinga. Niespełna trzy miesiące później Xi spotkał się w Pekinie z przewodniczącą Kuomintangu (KMT) Cheng Li-wun. Te dwa wydarzenia wyglądają na niepowiązane: jedno dotyczy wnętrza chińskiej armii, drugie polityki wewnętrznej Tajwanu. W tym tekście argumentuję, że są dwiema stronami tej samej strategii. Xi konsoliduje władzę nad wojskiem i jednocześnie inwestuje w polityczną drogę do Tajpej, a opcję militarną trzyma w odwodzie na wypadek, gdyby ta droga się zamknęła. Dodatkowym hamulcem jest lekcja ostatnich wojen: Rosja w Ukrainie i Stany Zjednoczone w Iranie pokazały, że siła militarna nie gwarantuje już zwycięstwa. Xi ma więc powód, by najpierw sprawdzić, czy wystarczą instrumenty polityczne i gospodarcze. Kluczowa data to rok 2028, kiedy Tajwan wybierze prezydenta i nowy parlament.
Wojsko bez dowódców
Styczniowe ogłoszenie nie było kolejną rundą kampanii antykorupcyjnej, tylko jej przełomem. Zhang Youxia, wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej (CKW), został objęty śledztwem razem z szefem Sztabu Połączonego Liu Zhenli. Wcześniej z komisji wypadli Li Shangfu (październik 2023), Miao Hua (listopad 2024) i drugi wiceprzewodniczący He Weidong (październik 2025). Siedmioosobowa komisja została w praktyce zredukowana do dwóch osób: Xi i Zhang Shengmina, dawnego szefa wojskowego pionu dyscyplinarnego.
Kampania nie wygasa. Latem organ prasowy armii ogłosił 2026 rokiem decydującej rozprawy z korupcją, a nowa fala objęła sieć powiązań Zhanga w lotnictwie i Zachodnim Okręgu Wojskowym, czyli środowiskach dotąd względnie chronionych. Jednocześnie trwa odbudowa: w lipcu Xi awansował dwóch nowych generałów, z których jeden stanął na czele wojskowego pionu dyscyplinarnego. Nowa CKW ma zostać ogłoszona jesienią 2027 roku, na zakończenie obecnej kadencji.
Ta chronologia jest kluczowa dla całego tekstu: nowe dowództwo PLA powstanie dopiero na kilka miesięcy przed tajwańskimi wyborami w 2028 roku.
Konsolidacja przed zjazdem
Najprostsze wyjaśnienie czystek jest też najbardziej przekonujące: Xi porządkuje dowództwo przed XXI Zjazdem partii w 2027 roku, który wyłoni nową CKW, a o jej składzie zdecyduje on sam. Język komentarzy w prasie wojskowej jest wymowny: zarzut wobec Zhanga i Liu dotyczył podważania systemu „ostatecznej odpowiedzialności” przewodniczącego komisji, czyli osobistej władzy Xi nad armią. To zarzut polityczny, nie finansowy.
Jest też wymiar frakcyjny: wokół Zhanga Youxii i He Weidonga od lat układały się nakładające się sieci patronatu, a kolejne fale uderzają właśnie w nie.
Nie znaczy to jednak, że czystka jest sygnałem „inwazja już wkrótce”. Zwolennicy innej interpretacji, np. autorzy USNI, widzą w niej usuwanie ostatniego oporu wobec planów Xi w „dekadzie niepokoju”. Analitycy Jamestown idą dalej i sugerują, że harmonogram Zhanga dla szkolenia do operacji połączonych rozchodził się z terminem 2027, wyznaczonym przez Xi dla zdolności do inwazji. To hipoteza wiarygodna i coraz lepiej podparta: kolejne analizy komentarzy organu prasowego armii wskazują na spór o tempo rozbudowy sił przed rokiem 2027, a Jamestown w październiku wiąże czystkę z niezadowoleniem Xi z ocen wyższych oficerów dotyczących operacji przeciw Tajwanowi. Pozostaje jednak interpretacją: komunikat ministerstwa mówi o naruszeniach dyscypliny i prawa, część ekspertów zastrzega, że żaden ujawniony dowód nie musi odzwierciedlać prawdziwej przyczyny, a większość analityków widzi w tej czystce przede wszystkim walkę o władzę. Nawet jeśli ta hipoteza jest prawdziwa, usunięcie hamulcowych zwiększa swobodę wyboru Xi, ale nie zwiększa zdolności armii. Rośnie więc rozziew między chęciami a możliwościami.
Warto też pamiętać, że „2027” to cel zdolnościowy dla armii, a nie data decyzji politycznej.
Xi przed plenum: dowodzić czy dotrwać?
26 października w Pekinie zbierze się V Plenum Komitetu Centralnego XX kadencji, najważniejsze spotkanie przed zjazdem partii w roku 2027, na którym Xi ma dostać czwartą kadencję. Według oficjalnych zapowiedzi głównym tematem obrad będzie rygorystyczna samokontrola partii, a nie polityka zagraniczna. W Partii Komunistycznej plenum to nie ceremonia, tylko miara siły lidera, więc Xi stoi przed prostym rachunkiem. Może przyjść jako wódz, który porządkuje szeregi i spokojnie odbudowuje armię, dowodząc swoją władzę dyscypliną oraz czystką. Może też szukać potwierdzenia w „krótkim, zwycięskim konflikcie”, który ucisza krytyków i zamyka spory o spuściznę. Pierwsza droga jest tańsza. Ugrzęźnięcie w konflikcie o Tajwan lub małe incydenty na morzu czy w powietrzu, czy coś więcej byłoby dla przywódcy zmierzającego do czwartej kadencji ryzykiem większym niż jakakolwiek frakcja w armii – a armia właśnie straciła dowódców, którzy mogliby taki konflikt poprowadzić. Xi nie musi niczego udowadniać na polu bitwy, skoro udowadnia to w gabinetach, a Kuomintang pracuje na jego rzecz przy tajwańskich urnach.
Cena: armia w remoncie
Operacja desantowa przez Cieśninę Tajwańską to najtrudniejsze przedsięwzięcie, jakie można zlecić armii: wymaga sprawnego wspólnego dowodzenia, logistyki i zaufania między szczeblami. Czystki uderzają dokładnie w te elementy. Zhang kierował niegdyś Departamentem Rozwoju Uzbrojenia CKW, więc cios trafia w sedno modernizacji PLA. Z dowództwa wypadli też weterani wojny z Wietnamem z 1979 roku, ostatniego konfliktu, w którym PLA realnie walczyła. Niektóre zachodnie oceny mówią, że wstrząs obniża zdolność armii do walki, przynajmniej krótkoterminowo.
Jest jednak paradoks, który warto nazwać wprost. Osłabiona armia nie musi być bezpieczniejsza dla regionu. Część analityków ostrzega, że utrata doświadczonych, „realistycznych” dowódców zwiększa ryzyko błędnej oceny, bo decyzje coraz bardziej opierają się na osobistych preferencjach Xi, a nie na zawodowej radzie wojskowej. Czystka zmniejsza więc prawdopodobieństwo planowanej inwazji w najbliższych latach, ale może zwiększyć ryzyko wypadku lub kryzysu eskalującego poza kontrolą. Eksperci dodają wymiar czasowy: zagrożenie ze strony Pekinu może być słabsze krótkoterminowo, ale silniejsze w dłuższej perspektywie, jeśli Xi obsadzi dowództwo bardziej uległymi oficerami.
Inwestycja w 2028: wizyta Cheng Li-wun
Spotkanie Xi z przewodniczącą KMT Cheng Li-wun 10 kwietnia było wydarzeniem symbolicznym i zarazem strategicznym. Pekin od dawna rozmawia głównie z tajwańskimi graczami, którzy akceptują jego tezę, że Tajwan jest częścią Chin, unikając oficjalnych kontaktów z rządami Demokratycznej Partii Postępowej (DPP). Xi zaoferował współpracę opartą na Konsensusie 1992 i sprzeciwie wobec „niepodległości Tajwanu”. Wizyta odbyła się w trakcie sporu o specjalne wydatki obronne, a DPP zarzucała KMT, że blokowanie zakupów zbrojeniowych miało być monetą wymiany za spotkanie. Dowodów na taki układ nie przedstawiono, ale samo skojarzenie jest już kosztem politycznym dla KMT.
Najbardziej przekonująca interpretacja jest prostsza i mniej spiskowa. KMT zmierza do własnych celów: chce wygrać wybory, a do tego potrzebuje wizerunku partii pokoju. Cheng nazwała wizytę „misją pokojową”. Ta autentyczna strategia ma jednak skutki, które Pekin może wykorzystać: wzmacnia narrację o dialogu z „rozsądnymi” siłami na wyspie, osłabia obraz Chin jako agresora i pomaga izolować rząd Lai Chinga-te, którego Pekin uznaje za „separatystę”. KMT niekoniecznie gra pod dyktando Xi, ale jej logika polityczna i logika Pekinu na pewnym odcinku się pokrywają. To niezamierzony beneficjent, a nie agent.
Sprawdzianem będą wybory samorządowe 28 listopada 2026 roku. Cztery lata temu opozycja (KMT i TPP) wygrała 15 wyścigów o stanowiska burmistrzów i starostów – sama KMT 14 – a DPP tylko pięć. Dla DPP wyzwaniem jest to, że jest partią rządzącą, a wyborcy coraz silniej oczekują kontroli władzy po latach jej rządów. Według sondażu TVBS poparcie dla prezydenta Lai wynosiło 38% po dwóch latach prezydentury, przy zadowoleniu z samego zarządzania na poziomie 31%. Kampania trwa: o największą nagrodę, Nowe Tajpej, toczy się wyrównany wyścig, a we wrześniu KMT i TPP zerwały współpracę w powiecie Hsinchu.
Stawką w 2028 roku będzie nie tylko prezydentura. W 113-osobowym Yuanie Ustawodawczym żadna partia nie ma samodzielnej większości: klub KMT liczy 54 posłów (wraz z sojuszniczymi niezależnymi), DPP ma 51, a TPP 8. Opozycja ma więc 62 głosy, co wystarcza do blokowania i zmieniania rządowych projektów, w tym planu wydatków obronnych, ale nie do postawienia prezydenta w stan oskarżenia: wniosek o impeachment Lai Chinga-te przepadł w maju 2026 roku wobec nieuzyskania wymaganej większości dwóch trzecich. Wybory odbędą się najpóźniej w styczniu 2028 roku – obecna kadencja parlamentu kończy się wraz z końcem roku – i zgodnie z dotychczasową praktyką jednocześnie wybrany zostanie również prezydent.
Ten korzystny dla Pekinu obraz ma jednak pęknięcia, które musi on uwzględniać. Po pierwsze, wizyta Cheng wywołała podziały w samej partii. Po drugie, niekoniecznie będzie ona kandydatem KMT w 2028 roku. Burmistrzyni Taichung Lu Shiow-yen, uważana za jedną z głównych kandydatek, odwiedziła w marcu Stany Zjednoczone – spotkała się m.in. z dyrektorką waszyngtońskiego biura AIT i publicznie poparła wyraźnie wyższy specjalny budżet obronny niż kierownictwo partii. Jej profil, pragmatyczny i otwarty na USA, jest odmienny od linii Cheng. Pekin nie ma więc gwarancji, że zwycięstwo KMT oznacza zwycięstwo linii prochińskiej. Ta rozbieżność komplikuje też obraz „KMT blokuje zbrojenia”: Lu poparła wyższe wydatki, a 8 maja, po 162 dniach impasu i sporach wewnątrz KMT, opozycja uchwaliła specjalny budżet obronny w wysokości 780 mld dolarów tajwańskich (około 25 mld dolarów). To o 38% mniej, niż chciał rząd (1,25 bln, około 40 mld dolarów), ale znacznie więcej niż 380 mld, które początkowo forsowała Cheng. Waszyngton wyraził rozczarowanie cięciami i, jak oceniają analitycy, buduje relacje z różnymi frakcjami partii, spodziewając się niepewności po następnych wyborach. To właśnie rodzi potrzebę planu B.
Kto może być kandydatem KMT w 2028 roku
Nominacja KMT nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Poniżej znajdują się sylwetki czterech najczęściej wymienianych kandydatów.
| Zdjęcie | Kandydat | Linia | Atuty i słabości |
| Lu Shiow-yen, burmistrzyni Taichung | Umiarkowana, otwarta na USA | Doświadczenie i międzynarodowy wizerunek. Słabość: według kwietniowych komentarzy traci rozpęd, a jej linia różni się od twardszego kursu przewodniczącej partii. | |
| Chiang Wan-an, burmistrz Tajpej | Umiarkowany, dystansuje się od linii Cheng | Prowadzi w części sondaży. Słabość: 47 lat i mniejsze doświadczenie niż Lu; w listopadzie broni stanowiska w trudnej kampanii. | |
| Han Kuo-yu, spiker Yuanu Ustawodawczego | Według komentatorów pozycjonuje się jako umiarkowany | Rozpoznawalność i funkcja w parlamencie. Słabość: przegrana w wyborach prezydenckich w 2020 roku i odwołanie z funkcji burmistrza Kaohsiung. | |
| Cheng Li-wun, przewodnicząca KMT | Twardsza, bardziej prochińska | Kontroluje aparat partii. Słabość: obawy, że jej poglądy obniżą szanse wyborcze partii; brak oficjalnej deklaracji kandydowania. |
Kolejność wierszy nie oznacza rankingu. Moim zdaniem rywalizacja rozstrzygnie się głównie między Lu a Chiangiem, ale wynik wyborów samorządowych 28 listopada może to zmienić.
Ustrój Tajwanu w pigułce
Tajwan ma system półprezydencki: prezydent jest wybierany bezpośrednio, ale rząd może upaść w parlamencie. Od 2024 roku prezydent i parlament pochodzą z przeciwnych obozów, co tłumaczy wiele dzisiejszych konfliktów.
| Organ | Kto stoi na czele | Kluczowe kompetencje |
| Prezydent | Lai Ching-te (DPP, od maja 2024) | Głowa państwa wybierana bezpośrednio; powołuje premiera bez zgody parlamentu; może rozwiązać parlament po wotum nieufności wobec premiera; w praktyce kieruje polityką zagraniczną i obronną. |
| Rząd (Yuan Wykonawczy) | Premier Cho Jung-tai (od maja 2024) | Prowadzi administrację i przygotowuje budżet; kontrasygnuje ustawy, bez czego prezydent nie może ich ogłosić. |
| Parlament (Yuan Ustawodawczy) | Spiker Han Kuo-yu (KMT) | 113 posłów; uchwala ustawy i budżet; zwykłą większością może odwołać premiera; dwie trzecie głosów potrzebne do przeprowadzenia impeachmentu prezydenta. |
| Trybunał Konstytucyjny | Sędziowie zatwierdzani przez parlament | Rozstrzyga spory między władzami i ostatecznie decyduje o impeachmencie; od 2025 roku w impasie. |
Od grudnia 2025 roku trwa spór o kontrasygnatę. Premier po raz pierwszy w historii odmówił kontrasygnaty ustawy uchwalonej przez parlament, a opozycja odpowiedziała próbą impeachmentu prezydenta, która przepadła w maju 2026 roku. Premier powtarzał potem takie odmowy wielokrotnie. Wotum nieufności wobec premiera jest dla opozycji ryzykowne, bo po jego przyjęciu prezydent może rozwiązać parlament.
Plan B: kiedy wojsko wraca do gry
Zacznijmy od tego, czego z dużym prawdopodobieństwem nie będzie. Inwazja na Tajwan przed wyborami w 2028 roku jest bardzo mało prawdopodobna, z czterech powodów. Pierwszy: dowództwo, które miałoby ją przeprowadzić, jest rozbite, a nowy skład CKW poznamy dopiero jesienią 2027 roku. Drugi: Pekin ma dziś sprawniejsze narzędzie niż czołgi i okręty, czyli polityczny kanał przez KMT. Trzeci: operacja desantowa wymaga zaufania w łańcuchu dowodzenia, które czystki właśnie podkopały. Czwarty: ostatnie wojny, w Ukrainie i Iranie, pokazały granice siły militarnej, co Xi musi brać pod uwagę. Zastrzeżenie jest jedno, ale poważne: ryzykiem nie jest planowana inwazja, tylko wypadek lub kryzys, który wymknie się spod kontroli, gdy zabraknie doświadczonych dowódców mówiących Xi niewygodne rzeczy.
Plan B nie jest terminem, tylko warunkowym scenariuszem. Można w nim wyróżnić trzy zmienne, które w połączeniu zmieniłyby kalkulację Xi.
Pierwsza: krok Tajpej ku formalnej niepodległości. Dla Pekinu to czerwona linia nie tylko symboliczna, ale i prawna: ustawa antysecesyjna z 2005 roku przewiduje, że w razie secesji Tajwanu lub wyczerpania możliwości pokojowego zjednoczenia Chiny mogą sięgnąć po środki niepokojowe. Xi powtarza ją konsekwentnie, a po majowym szczycie w Pekinie prezydent Trump relacjonował, że Xi ponownie podkreślił stanowczy sprzeciw wobec niepodległości Tajwanu.
Druga: zmiana polityki USA. Tu ostatnie miesiące są niejednoznaczne. Po szczycie Trump oświadczył, że nie zdecydował o tym, czy iść naprzód z dużym pakietem zbrojeniowym dla Tajwanu po wysłuchaniu obaw Xi, a krytycy zarzucali mu, że konsultacja z Pekinem może naruszać tzw. Sześć Zapewnień z 1982 r. Od tamtej pory pakiet wartości 14 mld dolarów pozostaje wstrzymany. Trump określił go jako kartę przetargową wobec Pekinu, a administracja nie powiadomiła o nim formalnie Kongresu, co jest warunkiem ruszenia sprzedaży, choć nie wymaga ona uprzedniej zgody Kongresu. Kongres nie milczy: dwupartyjna grupa senatorów domagała się ruszenia pakietu jeszcze przed majowym szczytem, a pod koniec września czterech republikańskich senatorów z Mitchem McConnellem na czele ponowiło apel. Wrześniowa wizyta Xi w Waszyngtonie (23–25 września) nie przyniosła decyzji w sprawie pakietu, a Xi wezwał Amerykanów do trzymania się linii sprzeciwu wobec niepodległości Tajwanu. Ambasador USA w Chinach zapewnił po szczycie, że polityka wobec Tajwanu się nie zmieniła. Z punktu widzenia Pekinu każdy sygnał wahania Waszyngtonu obniża koszty planu B.
Trzecia: zwycięstwo DPP w 2028 roku, które zamknęłoby kanał polityczny. Pekin, który zainwestował w KMT, straciłby wtedy dźwignię, a „pokojowe zjednoczenie” byłoby mniej wiarygodną ścieżką, co zwiększa pokusę presji militarnej.
Żadna z tych zmiennych osobno nie wystarcza. Dopiero zbieg, czyli krok ku niepodległości, wahanie USA i porażka KMT, mógłby przesunąć kalkulację Xi od presji do siły. W mojej ocenie pierwszą odpowiedzią byłyby wtedy zapewne narzędzia poniżej progu wojny: blokada, kwarantanna, nacisk gospodarczy.
Dodatkowy argument: lekcja Ukrainy i Iranu
Czwarty powód ma charakter bardziej ogólny. Ukraiński dziennikarz Witalij Portnikow przekonuje, że mocarstwa militarne przestały rządzić światem. Jego zdaniem największym atutem supermocarstwa jest groźba użycia siły, a nie samo jej użycie, bo groźbą można uzyskać znacznie więcej niż wojną. Dowodem mają być dwa przykłady. Rosja od niemal pięciu lat prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie – nie osiągnęła strategicznych celów i nie podporządkowała sobie przestrzeni poradzieckiej, a pod pewnymi względami, np. wskutek wstąpienia Finlandii i Szwecji do NATO, jej położenie strategiczne się pogorszyło. Stany Zjednoczone, które 28 lutego 2026 roku razem z Izraelem zaatakowały Iran, według wielu ocen osiągnęły swoje deklarowane cele tylko w niewielkim stopniu, natomiast Iran zyskał realny wpływ na ruch w cieśninie Ormuz, a jej zamknięcie wywołało globalny kryzys energetyczny. Portnikow dodaje, że Trump przekonał się już, iż USA nie mogą dyktować Chinom warunków siłą, bo ich gospodarka jest zależna od chińskich dostaw.
Świat żyje więc dziś już tylko resztką przekonania, że siła militarna może coś wymusić, a Xi stoi przed tym samym wyborem co Moskwa i Waszyngton. Jeśli zawiedzie na Tajwanie, wzmocni tezę, że siłą nic się nie osiąga i podważy mit chińskiej potęgi. Jeśli mu się uda, złamie tę zasadę i stanie się, jak mówi Portnikow, jedyną siłą zdolną narzucać swoją wolę. Stawka jest więc większa niż samo przejęcie wyspy: Xi nie testowałby tylko własnej armii, ale całą regułę, że siła wciąż coś znaczy.
Z tego dylematu można wyprowadzić wniosek: Xi ma dodatkowy powód do ostrożności i do tego, by przed użyciem siły sprawdzić, czy instrumenty polityczne i gospodarcze, czyli kanał przez KMT, presja ekonomiczna i izolowanie rządu Lai, przyniosą efekt. Wybory w 2028 roku są dla niego naturalnym punktem kontrolnym: jeśli ta droga zadziała, siła okaże się zbędna, a jeśli zawiedzie, jej użycie będzie w oczach Pekinu uzasadnioną ostatecznością. To kolejny argument za tym, że inwazja przed wyborami jest bardzo mało prawdopodobna.
Logika ta ma jednak granice, które trzeba nazwać. Xi wybiera między pokusą a ryzykiem. Pekin może ulec pokusie wykorzystania osłabienia USA, np. gdyby jednocześnie zaostrzyły się konflikty w Europie, na Półwyspie Koreańskim i wokół Tajwanu, a Amerykanie nie mieliby dość zasobów na reakcję. Oceny wojen też bywają sporne: Rosja okupuje część Ukrainy, a amerykańskie uderzenia poważnie zniszczyły irańską infrastrukturę wojskową, więc brak sukcesu politycznego nie jest tożsamy z porażką militarną. Wreszcie lekcja może działać w obie strony. Xi może uznać, że błędem Moskwy i Waszyngtonu była nie sama siła, tylko jej zły dobór i przygotowanie, a właśnie temu mają zapobiegać jego czystki i modernizacja armii.
Co to oznacza dla Europy
Wątek europejski jest poboczny wobec głównej tezy, ale nie jest drugorzędny. Widzę trzy wymiary.
Uwaga i zasoby USA: Każdy kryzys w Cieśninie Tajwańskiej, nawet poniżej progu wojny, przesuwa uwagę i zasoby Waszyngtonu na Pacyfik. Dla państw frontowych, takich jak Polska, to nie abstrakcja: Europa musi zakładać, że amerykańska zdolność do jednoczesnego wsparcia na dwóch teatrach jest ograniczona.
Zależność od Chin: Scenariusz blokady lub kwarantanny uderzyłby w łańcuchy dostaw, w tym w półprzewodniki, od których zależy europejski przemysł. UE debatuje o ograniczaniu ryzyka w relacjach z Pekinem, ale lekcja z Tajwanu jest taka, że zależność trzeba ograniczać, zanim nadejdzie kryzys, a nie w trakcie niego.
Analogie z Ukrainą: Presja na Tajwan i presja na Ukrainę mają wspólny schemat: wspieranie politycznej opcji ustępstw, zgniatanie przeciwnika, który nie ustępuje i testowanie determinacji Zachodu. Analogia ma jednak granice, bo sytuacja Tajwanu, jego status prawny i charakter zagrożenia różnią się od ukraińskich. Warto jej używać jako narzędzia analizy, a nie jako tożsamości.
Wnioski i wskaźniki do obserwowania
Najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższe dwa lata to presja polityczna i hybrydowa, a nie wojna. Xi odbudowuje dowództwo, inwestuje w KMT i trzyma militarną opcję w odwodzie. Dochodzi do tego lekcja Ukrainy i Iranu, o której mówi Portnikow: skoro siła militarna coraz rzadziej przynosi zwycięstwo, Xi ma powód, by przed jej użyciem wyczerpać możliwości polityki i gospodarki. Ryzyko leży nie w planowanej inwazji, lecz w błędnej ocenie albo incydencie. Trzy grupy wskaźników pomogą czytać sytuację:
Personalne: wyniki plenum 26–29 października 2026 roku, skład nowej CKW w 2027 roku, awanse oficerów z doświadczeniem w operacjach połączonych kontra awanse pionu politycznego i dyscyplinarnego, dalsze czystki w lotnictwie i Zachodnim Okręgu Wojskowym.
Polityczne: wynik wyborów samorządowych 28 listopada 2026 roku na wyspie Tajwan, przebieg nominacji prezydenckiej KMT i to, czy zwycięży linia bardziej prochińska, czy umiarkowana i otwarta na USA, ewentualna zmiana tonu Pekinu wobec KMT, decyzje Waszyngtonu w sprawie pakietu zbrojeniowego i kolejne spotkania Trump-Xi, zapowiedziane jeszcze na ten rok.
Militarne: skala i charakter manewrów wokół wyspy, ćwiczenia desantowe i logistyczne, ewentualne próby blokady lub kwarantanny, incydenty w cieśninie.
Bibliografia:
- Reuters 24 stycznia 2026: śledztwo wobec Zhang Youxii i Liu Zhenli
- Jamestown Foundation, „Zhang Youxia’s Differences with Xi Jinping Led to His Purge” oraz „More Information Links Zhang Youxia’s Purge to 2027 Preparations”
- Jamestown Foundation, China Brief: „Xi Purges Six More PLA Generals” (6 lipca 2026) i „Xi’s Purge and the War Over Taiwan” (5 października 2026)
- USNI Proceedings, styczeń 2026, „What China’s Latest Military Purges Mean”
- ISDP, „Command without Trust: Zhang Youxia’s Fall and the Crisis Inside the PLA”
- Asia Society, Center for China Analysis, „Inside the Beijing Beltway: Elite Politics, January 2026”
- Associated Press / NPR, 4 lipca 2026: awans dwóch generałów
- Columbia University, SIPA: Björn Jerdén, przegląd opinii ekspertów o upadku Zhang Youxii
- PBS, „How a purge of China’s military leadership could impact the future of Taiwan” (m.in. Neil Thomas, K. Tristan Tang)
- SCMP, TVBS News, RTHK, TVB: relacje z wizyty Cheng Li-wun i spotkania z Xi (kwiecień 2026)
- European Values Center, „Agent of Change? Cheng Li-wun’s Visit to China…”
- The Diplomat, kwiecień 2026: rywalizacja Cheng i Lu w KMT; grudzień 2025: „Taiwan Is in the Middle of a Constitutional Crisis”
- Global Taiwan Institute, czerwiec 2026: wizyty Lu Shiow-yen i Cheng Li-wun w USA
- Taipei Times: 30 marca 2026 (Lu Shiow-yen o budżecie obronnym), 18 maja i 28 sierpnia 2026 (spór o kontrasygnatę, impas w Trybunale Konstytucyjnym), kwiecień i lipiec 2026 (analizy KMT i AIT)
- East Asia Forum, 19 sierpnia 2026: analiza wyborów samorządowych na Tajwanie
- Focus Taiwan (CNA), TVBS Poll Center: kampania i sondaże; 19 maja 2026: nieudany wniosek o impeachment prezydenta Lai
- NBR, „A Look Ahead to Taiwan’s 2026 Local Elections”
- Wikipedia: „Legislative Yuan”, „Premier of the Republic of China”, wybory samorządowe na Tajwanie 2022 i 2026 (skład klubów, uprawnienia premiera, wyniki 2022, zerwanie współpracy KMT-TPP w powiecie Hsinchu) oraz oficjalny serwis Yuanu Ustawodawczego (113 posłów, trzy kluby)
- Associated Press / PBS, 15 maja 2026, oraz NBC News: szczyt Trump-Xi i pakiet zbrojeniowy dla Tajwanu; Defense News, 27 lipca 2026; Focus Taiwan, 4 sierpnia 2026 (McCaul); Gray News, 24 września 2026 (apel senatorów); CNBC/Reuters, 26 września 2026 oraz CSIS, „Takeaways from the Trump-Xi White House Summit” (wizyta Xi w Waszyngtonie)
- The Washington Post, 23 maja 2026: wstrzymanie sprzedaży broni Tajwanowi po szczycie
- Espreso.tv, 30 sierpnia 2026: wypowiedź Witalija Portnikowa o wyborze Xi Jinpinga i granicach siły militarnej
- NPR, 8 kwietnia 2026: „What has the U.S. war with Iran accomplished?”; CFR Global Conflict Tracker (stan na październik 2026); CRS, „U.S.-Iran Ceasefire and Negotiations”
- Taipei Times, „Donovan’s Deep Dives”: 25 kwietnia 2026 („The KMT’s 2028 presidential calculus is changing”) i 26 marca 2026 („KMT chair holds on — for now”)
- The Diplomat, październik 2026: „Taiwan’s Local Elections Are Not About China, President Lai, or the United States”
- Taiwan Insight, listopad 2025: „Cheng Li-wun: The Second Coming of Hung Hsiu-chu?”
- Wikipedia: „2028 Taiwanese presidential election”, „2020 Kaohsiung mayoral recall vote” i „Han Kuo-yu” (przegrana w wyborach 2020 r., odwołanie z funkcji burmistrza)
- Taiwan News, 29 maja 2026, TaiwanPlus, 8 maja 2026, i TVBS News: uchwalenie specjalnego budżetu obronnego w wysokości 780 mld dolarów tajwańskich
- Taiwan News, SCMP (grudzień 2025), TaiwanPlus (sierpień 2026): odmowy kontrasygnaty premiera Cho Jung-tai
- Ustawa antysecesyjna ChRL z 2005 r., art. 8
- SCMP i Xinhua (lipiec 2026), SBS (21 września 2026), GIGA Focus (październik 2026): V Plenum XX Komitetu Centralnego KPCh, 26–29 października 2026 r.